
Piąty etap spływu kajakowego rzeką Słupią
Krzynia - Słupsk
Po odcumowaniu od przystani ośrodka wczasowego, wpływamy do kanału doprowadzającego wodę na turbiny hydrozespołu. Płynąc do jego końca, dobijamy do lewego brzegu. Kajaki należy przenieść pod widocznym na zdjęciu betonowym mostem pod drogą. Wodujemy je w zatoczce z lewej strony dolnej wody elektrowni na 57,2 km. Minęliśmy właśnie ostatni z zbiorników zaporowych oraz ostatnią z elektrowni wodnych, znajdujących się na Słupi. Wkrótce po minięciu ujścia starego koryta rzeki wpływamy do szerokiej doliny porośniętej trzciną na obu brzegach. Po jej minięciu pojawiają się podmokłe, bagienne łąki a krajobraz szlaku staje się bardziej monotonny. Wkrótce rzeka zwęża się, nurt staje się szybszy a las przybliża się do obu jej brzegów. Za dużym, betonowym mostem tworzy się bystrze. Tuż za nim, mijamy z lewej strony na rozległej łące stanicę kajakową w Leśnym Dworze.
Dalsza drogę szlaku kajakowego uprzykrzają leżące w korycie rzeki drzewa. Po przepłynięciu kolejnych trzech kilometrów, na 50,1 km po prawej stronie rzeki pojawia się Skotawa, największy z dopływów zasilających wody Słupi. Akwen ten jest dostępny dla kajakarzy, ale dosyć uciążliwy w penetracji. Koryto zalegają leżące drzewa, przegradzają ośrodki hodowli ryb, a w odległości 1,2 km od ujścia - znajduje się elektrownia wodna w Skarszowie Dolnym. Dalej Słupia stopniowo pogłębia się i rozszerza. Po lewej stronie mijamy dwa kolejne dopływy - Kamienną i Żelkową Wodę. Obydwa są ważnym, naturalnym tarliskiem troci wędrownej i łososia, które docierają tu z morza. Po kolejnym 48,0 kilometrze, przepływamy pod mostem na trasie Lubuń - Żelkówko. Za mostem trasa staje się coraz trudniejsza. Trzeba przedzierać się przez porastające koryto łozy wierzby szarej. Na tym odcinku rzeki, obydwa jej brzegi są gęsto porośnięte trzcinami.
Kolejny most na trasie Lubuń - Kwakowo zagradza nam drogę na 44,6 km. Po następnych 2 kilometrach wiosłowania, do lewego brzegu Słupi odprowadza swoje wody ciek Kwacza. Przy wysokiej skarpie lewego brzegu leży stary park podworski w Łosinie, gdzie obok pięknych pomnikowych drzew zachował się grobowiec Maximiliana von Zitzewitza - zmarłego w 1937 roku ostatniego właściciela tych dóbr. Granicą Parku Krajobrazowego Doliny Słupi jest most znajdujący się na trasie Łosino - Krępa. Kilkaset metrów za mostem po prawej stronie rzeki na 39,0 km do Słupi uchodzi Glaźna, będąca ważnym tarliskiem wspomnianych powyżej ryb łososiowatych. Widoczne z dali zabudowania to duża wieś gminna - Kobylnica, przez którą płynie niewielki strumień zasilający lewobrzeżnie wody rzeki.











