RSS SSI Słupsk
SSI Słupsk, Słupski Serwis Informacyjny
Etap IV Gałęzowo - Krzynia
Kajakowy spływ Słupią - Etap IV
Kajakowy spływ Słupią - Etap IV
Gałęzowo - Krzynia
Czwarty dzień na szlaku kajakowym, będzie dniem dwukrotnego przenoszenia sprzętu pływającego. Ale zanim to nastąpi, musimy dopłynąć do zamku wodnego, znajdującego się na 75,6 km rzeki. Budynek zamku jest wyprowadzeniem kanału zasilającego wodą system sztolni hydroelektrowni w Gałąźni Małej, największej i najciekawszej budowli z energetycznej kaskady rzeki Słupi. Kajaki należy przewieźć około 7 km do stanicy kajakowej, znajdującej się poniżej budynku elektrowni w Gałąźni. Dane teleadresowe do osób zajmujących się przewozem sprzętu wodnego widnieją na tablicy. Transport jednego kajaka kosztuje około 15 zł, ale można się targować. Łodzie najlepiej wodować na "dolnej wodzie" tuż za elektrownią - lub kilkaset metrów niżej, koło mostu na 68,7 km.
Zanim jednak chwycimy za wiosła, to korzystając z "naturalnej" przerwy w spływie koniecznie trzeba zwiedzić elektrownię. W budynku siłowni znajduje się Izba Muzealna przygotowana przez pracowników Elektrowni Wodnych Słupsk dla zorganizowanych wycieczek turystycznych. Dokładne zwiedzenie kompleksu energetycznego wraz z projekcją 17 minutowego filmu (fragment filmu do pobrania) zajmuje około 1 godziny. Warto także, wybrać się na dwukilometrową wycieczkę, której trasa wiedzie przez park z licznymi pomnikami przyrody oraz ruinami dworu z XVIII wieku. Następnie udajemy się do głęboko wciętego fragmentu doliny Słupi i Kamiennicy, gdzie na lewym brzegu wspomnianego dopływu znajduje się wczesnośredniowieczne grodzisko kultury łużyckiej.
Wyspa zbiornika retencyjnego StrzegominoPoziom wody w Słupi dynamicznie zmienia się na tym odcinku w zależności od pracy elektrowni, aktualny stan rzeki możemy obserwować na limnigrafie, znajdującym się na lewym brzegu, tuż za mostem w Gałąźni. Nurt rzeki staje się wyraźnie wolniejszy, koryto rozszerza się, brzeg rzeki porastają trzciny a na prawym brzegu pojawiają się łąki. Na 68,1 km wpływamy na powierzchnię zbiornika retencyjnego Strzegomino, który wcześniej nazywano Konradowem. Powstał w 1924 roku dla celów energetycznych, dzięki spiętrzeniu rzeki Słupi zaporą ziemną. Górna część zbiornika nawiązuje swoim kształtem, do pierwotnej rzeźby szlaku rzeki - sprzed zatopienia doliny. Jest długa i wąska, w mijanych zatokach rozpoznać możemy dawne zakola i meandry. Obszerne rozlewiska są miejscami lęgowymi oraz gniazdowania ptactwa wodnego. Na wysokości dwóch porośniętych drzewami wysepek [fot. obok] zbiornik Strzegomino osiąga swoją maksymalną szerokość. Po ich minięciu, kierujemy się na widoczny przy prawym brzegu jaz wlotowy kanału derywacyjnego.
Zbiornik retencyjny Strzegomino:
  • Powierzchnia zbiornika - 100 ha,
  • Długość - 6,0 km,
  • Szerokość - 0,6 km,
  • Max. głębokość - 4,8 m.
Słupia poniżej elektrowni StrzegominoKanał Konradowski ma 960 metrów długości. Po minięciu mostu drogowego na końcu kanału, tuż przed ujęciem wody na turbiny na 62,8 km rzeki, przy prawym brzegu wygodnie wyciągamy kajaki z wody i przenosimy 100 m w dół, za kompleks hydroenergetyczny Strzegomino. Droga do kanału znajdującego się od strony "dolnej wody" nie jest niestety, już tak wygodna. Schodzimy w dół nasypu elektrowni, po lewej stronie zielonej siatki widocznej na zdjęciu obok. Na błotnistym i grząskim brzegu kanału wśród krzaków i drzew wodujemy kajaki, ruszając dalej. Po czterech kilometrach podróży, wśród podmokłych lasów, mijając po lewej stronie słabo widoczne ujęcie rzeki Brodek, dopływamy do kolejnego, zaporowego jeziora, znajdującego się na naszym, kajakowym szlaku. Osady rzeczne nagromadzone przez lata utworzyły rozległą deltę, którą tworzą ramiona rzeki, oplatającej powstałe między nimi wyspy i piaskowe łachy.
Jezioro zaporowe Krzynia:
Jezioro zaporowe Krzynia
  • Powierzchnia zbiornika - 75 ha,
  • Długość - 3,5 km,
  • Szerokość - 0,4 km,
  • Max. głębokość - 6,1 m.
Płynąc wśród malowniczych zatok i wysp zbiornika dopływamy do stanicy wędkarskiej i kolejnej elektrowni wodnej w Krzyni, która znajduje się na 57,2 km rzeki. Dobijamy do przystani OW Barbara. Nocleg możemy spędzić w ośrodku wczasowym lub jednym okolicznych pól biwakowych. Podobnie, jeżeli chodzi o zaprowiantowanie się, posiłki możemy zjeść w którymś z punktów gastronomicznych.